Chcę otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach na swój e-mail: ZAPISZ SIĘ

Wiele mówi się w ostatnim czasie o tym, że nasze dzieci coraz chętniej i coraz wcześniej wkraczają w wirtualny świat. Niekiedy wszystko zaczyna się już w latach niemowlęcych – maluszek przed oczami ma postawiony tablet lub smartfon, który wyświetla kolorowe obrazki i odtwarza wesołe dźwięki.

Swoją przygodę z technologią dzieci rozpoczynają oczywiście od rozrywki. Rodzice dają im do ręki swoje urządzenia, na których najmłodsi mają dostęp do treści, będących w ich mniemaniu odpowiednimi. No właśnie – w ich mniemaniu…

Często podczas rozmów z rodzicami spotykam się z opinią, że mają wystarczającą wiedzę do tego, żeby zapewnić swoim dzieciom bezpieczeństwo w Internecie. Czy aby na pewno?

Rodzice nie posiadają odpowiedniej wiedzy.

Mówimy tutaj o pokoleniu obecnych 30-40 latków. Ich dzieci najczęściej są w wieku miedzy 5 a 15 lat. To okres, w którym dzieci kształtują się pod względem charakteru, psychiki, a także zdobywają podstawy wiedzy wykorzystywanej potem na dalszych etapach życia. Czyli bardzo istotny okres rozwoju, który warto poprowadzić odpowiedzialnie.

Chcę otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach na swój e-mail: ZAPISZ SIĘ

O ile wiedza rodziców w zakresie przedmiotów szkolnych jest niekiedy niezaprzeczalna (program nauczania pozwala rodzicom w znakomitej większości korzystać z owoców własnej nauki z lat szkolnych i tym samym pomagać swoim pociechom), o tyle wiedza z zakresu technologii jest dla nich wiedzą, którą zdobywali najczęściej na własną rękę. I nie rzadko jest to zakres bardzo subiektywny, obejmujący jedynie zagadnienia, które pozwalają obecnemu rodzicowi na korzystanie ze smartfona czy komputera w sposób wystarczający jemu do codziennej pracy czy rozrywki.

Obecne pokolenie rodziców nie wykorzystywało w dzieciństwie smartfonów czy tabletów, ponieważ takich urządzeń najzwyczajniej w świecie nie było. Mało też było takich ludzi, którzy w latach młodości pasjonowali się programowaniem, czy zdobywaniem wiedzy przy użyciu komputera. Wychodzę więc ze stwierdzeniem, że rodzice ludzi młodych, będących obecnie w okresie najbardziej intensywnego zdobywania wiedzy, sami nie są przygotowani do jej przekazywania. Jeżeli samemu nie zetknęło się z wieloma aspektami funkcjonowania w cyberprzestrzeni czy z zagrożeniami jakie ona niesie, nie ma szans na przekazywanie swoim dzieciom rzetelnej wiedzy w tym zakresie.

Mamy za mało czasu na naukę.

Tutaj docieramy do kolejnej przeszkody. Czas, który możemy poświęcić na własną naukę bardzo niebezpiecznie oscyluje w granicach zera. Gonimy za swoimi sprawami zawodowymi, a po południu dom, zakupy, porządki i nareszcie nadchodzi upragniony wieczór. Kolacja, przy odrobinie szczęścia jeszcze chwila na rozrywkę w telewizji i kończymy dzień. Weekend to najczęściej ładowanie baterii przed kolejnym, męczącym tygodniem. Nikt nie ma wtedy głowy do zgłębiania wiedzy, a już na pewno wiedzy o bezpieczeństwie w Internecie. Co więcej, nie wie nawet od czego zacząć…

nauka bezpieczeństwo internet rodzic dzieci online

Chcę otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach na swój e-mail: ZAPISZ SIĘ

Gdzie w tym wszystkim czas dla dzieci? O ile część z rodziców znajduje zapewne czas na przygotowanie dziecka do szkoły (zakup podręczników, ubrań, przygotowanie śniadania, czy podwózka), mniej liczna grupa ma możliwość uczestniczyć w ich codziennej nauce i związanych z nią obowiązkach. Natomiast ze świecą szukać rodziców, którzy mają jeszcze czas, na przekazywanie dziecku wiedzy pozaszkolnej. Informacji, których nie uzyska od nauczycieli, czy rówieśników.

Wiedza o wykorzystaniu technologii to podstawa rozwoju dzieci.

Zapewne pojawią się za chwilę głosy mówiące, że „moje dziecko nie będzie potrzebować tej całej technologii. Przecież nie będzie informatykiem czy programistą.”. Nic bardziej mylnego. W wielu aspektach naszego życia codziennego technologia zwyczajnie nas wspiera, a nie rzadko wyręcza. Od początku 2020 roku korzystamy z e-recepty, od kilku lat mamy dowody osobiste z „warstwą elektroniczną”, wiele zakupów realizujemy przez Internet (bo szybciej i wygodniej). To już się odbywa – nie możemy funkcjonować bez technologii.

Jak jednak mają korzystać z niej dzieci, jeżeli nie mają odpowiedniego źródła wiedzy?

Bezpieczne wykorzystanie technologii to fundament wiedzy.

Żyjemy w dobie cyfryzacji każdego aspektu naszego życia, w dobie dużego nacisku na ochronę danych osobowych, w dobie ogromnych wycieków danych oraz wielu przykładów wykorzystywania tych sytuacji przez przestępców. Musimy posiadać wiedzę, która pozwoli nam unikać takich niebezpieczeństw. Wiedzy, która pozwoli nam zabezpieczyć naszą własność oraz uchronić nasze dzieci przed tymi zagrożeniami.

Tutaj nie można bagatelizować sytuacji. Jeżeli rodzice nie będą potrafili uchronić się przed kradzieżą tożsamości lub włamaniem na ich konto w banku, dzieci także nie zdobędą tej wiedzy.

To ludzie, którzy mają przekazywać wiedzę i umiejętności dzieciom, czyli rodzice i nauczyciele, muszą sami uczyć się wykorzystywania technologii we właściwy sposób. I to nie tylko w zakresie wystarczającym do bieżącej obsługi swoich potrzeb. Wiedza musi być na tyle szeroka, żeby można był poprowadzić swoje dziecko w tym szczególnym okresie, okresie najważniejszym dla jego rozwoju. Żeby można było pokazać mu, w którym miejscu czyha niebezpieczeństwo i na co zwrócić uwagę by się przed nim ustrzec.

Chcę otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach na swój e-mail: ZAPISZ SIĘ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.